Jak nie dopuścić, by sprawy zaszły za daleko?

Zdarza Ci się myśleć, że wszystko już zaszło za daleko i nie da się tego odkręcić? Twoje dotąd ukochane dziecko zamienia się chwilami w małego złośnika, albo rodzeństwo jest tak zazdrosne, że awantura jest na prawie na każdym kroku? A może dorastająca córka czy syn pyskuje o cokolwiek poprosisz, buntuje się z byle powodu? Myślisz: to zaszło za daleko, czujesz bezradność, złość, rozgoryczenie...

Ręce Ci opadają i nie masz już siły nic z tym robić. Myślisz nawet, że nie ma już sensu, a życie rodzinne powoli staje się udręką...

Obudź się - nie chcesz takiego życia! Pamiętaj, że nigdy nie jest za późno. Wszystkich spotykają niepowodzenia i wszyscy maja kryzysy. A Ty zawsze możesz się nauczyć, w jaki sposób poradzić sobie z tym konkretnym problemem.

Dlaczego piszę o tym akurat teraz?

Wakacje to czas wypoczynku, relaksu, ale również intensywnego spędzania czasu razem, inaczej niż w czasie roku szkolnego. To stwarza nowe problemy albo potęguje stare. I jeśli dotąd nie masz wypracowanej strategii, jak sobie radzić z czymś na co dzień, we wakacje może Cię to dopaść ze zdwojona siłą.

Usiądź i zastanów się, jaki problem w relacji z dzieckiem dokucza Ci najbardziej i postanów, że weźmiesz byka za rogi. Właśnie teraz, kiedy jest jeszcze trochę luzu, warto załatwić niektóre sprawy. Kupić książkę, zapisać się na kurs.

A więc pomyśl, co jest dla Ciebie ważne w pierwszej kolejności: pomóc zazdrosnemu dziecku, dogadać ze zbuntowanym dwulatkiem czy złapać lepszy kontakt z obrażalskim lub agresywnym nastolatkiem.

Wiem z własnego doświadczenia, że łatwiej powiedzieć niż zrobić. Nie zawsze potrafimy sami dać sobie radę z problemem, bywa, że mamy wrażenie że on nas przerasta. Jeśli tak się czujesz, po prostu potrzebna Ci pomoc.

Nie każdy potrafi zastosować w życiu rady zawarte w książce, ale już o wiele łatwiej idzie zastosowanie wskazówek z warsztatów, czy kursu, na którym krok po kroku uczysz się nowej rzeczy. Właśnie takie kursy przygotowałam dla Ciebie, aby pomóc Ci rozwiązać Twoje problemy i zmienić swoje życie na lepsze.

Ja też jestem rodzicem, mam dwójkę nastoletnich już dzieci i wiele razy przeżywałam to co Ty. Dzielę się moją wiedzą, żeby pomagać innym rodzicom. Nie wpadłam na ten pomysł ot tak. Robię to już od 7 lat! I dlatego wiem jak Ci pomóc. Tym razem chcę Ci pokazać jak w praktyce możesz pomóc zazdrosnemu dziecku. Już wkrótce nowy kurs własnie o takim tytule: Jak pomóc zazdrosnemu dziecku? Pamiętaj: Nigdy nie jest za późno!

Ps. Jeśli jeszcze nie znasz Bezpłatnego Kursu E-mail "Zazdrość Dzieci", możesz go pobrać tutaj: DO POBRANIA

Komentarze mile widziane!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój wpis!