Przejdź do głównej zawartości

Jak Należy Się Złościć?

Złość jest bardzo zaraźliwa. Z resztą podobnie jak inne uczucia. Równie zaraźliwa jest radość, sami wiecie na pewno jak zaraźliwy jest śmiech. :) Śmiech jednak nie stanowi takiego niebezpieczeństwa jak niekontrolowany wybuch złości. Im trudniej nam wyrażać swoje uczucia, również te pozytywne, tym trudniej nam o kontrolę. Wiąże się to również z tym, że trudniej wtedy nauczyć dziecko nazywania uczuć i kontroli złości. A jednak wymagamy od dzieci tego, czego sami nie potrafimy. Mamy im za złe wybuchy złości, oczekujemy lepszego zachowania i nie chcemy zrozumieć, że mogły mieć prawo do żalu i złości do nas, bo przecież tak się staramy.

Czy uczymy swoje dziecko jeździć na nartach, jeśli sami tego nie potrafimy? Oczywiście, że nie! Nawet się za to nie zabieramy! To byłaby katastrofa. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że zrobilibyśmy krzywdę i sobie i dziecku. Tak samo jest ze złością. Najpierw musimy sami umieć nad nią zapanować, wiedzieć skąd złość się bierze, w jaki sposób powstaje, co z nią zrobić i w jaki sposób, żeby potem uczyć tego nasze dziecko...


Dorosły człowiek już zwykle bez trudu uświadamia sobie przyczyny złości - największą trudność sprawia mu zapanowanie nad sobą. Natomiast dziecko, zwłaszcza małe, często nie wie, co się z nim dzieje, po prostu impuls złości opanowuje go całkowicie i bardzo często ono samo jest przerażone tym, co się z nim dzieje, a co my odbieramy, że ono „robi”.

Dlatego najpierw musisz rozprawić się z własną złością, by potem z pełną świadomością pomóc dziecku sobie z nią poradzić. Musisz wiedzieć, że nie chodzi o to, żeby przestać się złościć. Bo to jest niemożliwe. Jeśli nie jest Twoim celem przestać się złościć, to, co w takim razie? 

Cel ten bardzo jasno określił Arystoteles już 300 lat p.n.e. Powiedział mianowicie, że należy: "Złościć się na właściwą osobę, we właściwym stopniu i właściwym momencie, we właściwym celu i we właściwy sposób". 

Co to znaczy? Wyobraź sobie sytuację do tego zupełnie przeciwną. Że złościmy się w niewłaściwym stopniu, na niewłaściwą osobę, w niewłaściwym momencie i w niewłaściwy sposób. Tak przecież jest najczęściej! 

Prosty przykład: Mąż przychodzi do domu, jest bardzo zdenerwowany tym, co zaszło w pracy i nie potrzeba mu dużo, żeby go sprowokować do wybuchu. W drogę wchodzi mu żona, na której wyładowuje swoją złość. Ona wybiega z kuchni rozżalona i napotyka dziecko, które akurat coś broi, więc wyładowuje się na dziecku. A dziecko… kopie psa! 

Ciekawe czy znasz to z autopsji? Możesz napisać w komentarzu, jakie przypadki łańcucha złości udało Ci się zaobserwować w życiu. Być może nie wygląda to dokładnie tak, jak tutaj, ale ten łańcuch złości jest dość powszechnym zjawiskiem. 

Taki łańcuch złości sprawia, że świat staje się gorszym miejscem. Miejscem, w którym trudno czuć się bezpiecznie, bo nigdy nie wiadomo, z której strony spadnie na Ciebie czyjś gniew. Znasz to z własnego doświadczenia? Zapraszam do podzielenia się w komentarzu tym, co myślisz.

Komentarze

  1. JESTEM ROZDRAZNIONA GDY JEST HALAS, I JESLI DZIECKO WYDAJE DUZO HALASU...ALE JESLI ONA SIE ZLOSCI, RZUCA JAKIMS PRZEDMIOTEM, NIE REAGUJE, DOPIERO ZA CHWILE O TYM ROZMAWIAMY. POZWALAM JEJ NA WYPOWIEDZ, NA SLOWA PRAWDY I MOWIE ZE MA PRAWO, ALE NIESTETY JA MUSZE BYC ZAWSZE MILA, DZIECKO WYMAGA ODEMNIE NIEMOZLIWEGO I REAGUJE PLACZEM I WYMAGA PRZEPROSIN I TULENIA, TULIMY SIE I TYLKO W TAKI SPOSOB REKOMPENSUJEMY NIEPRZYJEMNA SYTUACJE.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam. No tak mam 4 dzieci i nie sposób síe złościć ;-) są różne dni każdy jest inny i każdy ma inne nastroje, najbardziej ciężko nieraz poradzić mi sobie z córka która nieraz ma swoje wybryki jest pobudliwa emocjonalnie i nie dostosowuje síe do mnie w szkole jest aniołem i maja nad nia pełną kontrolę ja niestety jestem sama

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepiej tak,aby nie zrobić nikomu krzywdy,bo nie każdy umie nad tym zapanować.... Np. Awantura z mężem,po chwili się nie odzywamy,partner wychodzi aby ochłonąć. Na kogo krzyczymy? Na dziecko o byle bzdurę,bo to ono się pierwsze napatoczy,a jest zupełnie niewinne. Lecz za chwilę choć burzymy się od środka ze złości,to je przepraszamy..

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawosc swiata zawsze silniejsza, a to prawda co pisze autorka, "zloscimy sie z pospiechu, choc nie goni nas konkretna godzina." Dac mozliwosc dziecku na emocje, nie obwiniac siebie za emocje.

    OdpowiedzUsuń
  5. dzisiaj moja córka "nakarmiła ptaszki za balkonem "ciasteczkami a że ja miałam gorszy dzień to zamiast jej wytłumaczyć że tak się nie robi-bardzo sęe zdenerwowałam...na szczęście jej uśmiechnięta buzia zmusiła mnie do opamiętania i rozeszły się te chmury burzowe....wytłumaczyłam jej stanowczo ale i spokojnie i mam nadzieję że zapamięta tą lekcję tak więc wniosek taki-żeby zaczepić się "czegoś mimo wszystko optymistycznego", a wtedy nerwy przejdą i będzie można "na spokojnie pogadać"

    OdpowiedzUsuń
  6. złość jest pozytywną cecha, oznacza granice i asertywność , ja sie złoszczę i pozwalam też córce bo ma prawo coś sie jej nie podobać, hasła złość piękności szkodzi.... nie złoś sie bo to nie grzecznie itp inna epoka.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój wpis!

Popularne posty z tego bloga

Kiedy dziecko czuje się niekochane?

Jest dowiedzione, że na całe nasze życie najbardziej wpływa historia naszego dzieciństwa. Są wśród nas ludzie dorośli, którzy gdy się głębiej zaczną nad tym zastanawiać, dochodzą do wniosku, że nie czuli się kochanymi dziećmi. 
Co to znaczy być niekochanym dzieckiem? 
Takie dziecko nie czuje, że się je widzi i lubi takim, jakie jest. Ma poczucie, że trzeba pasować do oczekiwań rodziców i być takie, jak sobie rodzice wyobrażają, że być powinno. Inaczej mówiąc nie może być takie, jakie jest...

17 Sposobów Na Odreagowanie Złości Na Dziecko

Temat złości jest bardzo trudnym tematem. Przede wszystkim ze względu na nasz stosunek do tego uczucia. Jest to w ogóle jedno z najtrudniejszych zagadnień spośród wszystkich, dotyczących relacji między rodzicami a dziećmi. Czy zastanawiasz się, dlaczego? Jaka jest Twoja opinia na ten temat? Uważasz, że złość jest dobra czy zła? Jak w sposób praktyczny rodzice mogą sobie poradzić ze swoją złością? Jak mogą odreagować złość, którą czują na dziecko? Moim zdaniem, temat jest tak trudny dla wielu rodziców dlatego, że nadal złość jest powszechnie potępianym uczuciem. Pokazują to również komentarze pozostawiane pod moimi postami. Dobry przykład stanowi taka wymiana spostrzeżeń:
"złość?? irytacja?? bardzo często!! właściwie to od kilku tygodni codziennie zmagam się z własnymi emocjami (idą 3 ząbki i mały jest okropny) - w krytycznym momencie najczęściej zostawiam synka w łóżeczku na parę minut i wychodzę do pokoju obok - muszę dać sobie czas na wyciszenie, dwa głębsze wdechy i powrót &…

Na jakim stopniu drabiny gniewu jesteś?

Dr Ross Campbell w swojej książce "Sztuka akceptacji" opowiedział bardzo ciekawą historię, która być może ma miejsce w wielu domach: "Byłem kiedyś z wizytą u rodziny, w której ojciec miał ogromne poczucie humoru. Mówił coś bardzo zabawnego, ilekroć jego żona lub któreś z nastolatków poruszało trudny temat. W konsekwencji żadne z nich nie nauczyło się odpowiednio wyrażać swojego gniewu, lecz uciekali się do zachowań pasywno-agresywnych. Za każdym razem, gdy chłopiec był sfrustrowany lub znalazł się w sytuacji wywołującej gniew, skarżył się na silny ból głowy. Dziewczynka zaś dawała upust swojemu gniewowi w inny sposób. Oferowała matce pomoc np. w kuchni lub przy sprzątaniu, ale wykonywała te obowiązki tak beznadziejnie, że matka miała z tego powodu jeszcze więcej pracy."

Pisząc o różnych umiejętnościach wychowawczych, często podkreślam jak ważny jest odpowiedni stosunek do złości i radzenie sobie z nią. Nie bez powodu, ponieważ doświadczenie pokazuje, że ma ona na na…