Przejdź do głównej zawartości

Rozwój dwulatka - Cz1 Rozwój fizyczny dwulatka

Kontynuuję cykl artykułów na temat dzieci dwuletnich odpowiadając przede wszystkim na pytania rodziców, których tematem jest tym razem rozwój dwulatka. Zacznę od najbardziej istotnej rzeczy: drugi rok życia to czas, kiedy ciągle relacja między rodzicem a dzieckiem jest najważniejsza. To od niej zależy prawidłowy rozwój dziecka: fizyczny, emocjonalny i społeczny. Będąc z nim blisko możesz je obserwować i poznawać, aby zaspokajać jego potrzeby i zauważać ewentualne problemy. 

Rozwój fizyczny dziecka jest bardzo mocno związany z jego rozwojem emocjonalnym i społecznym. Czasem niezrozumiałe czy kłopotliwe zachowanie dziecka wynika z zakłóceń w jego rozwoju. Również niezrozumienie typowych dla tego wieku zachowań czy potrzeb prowadzi do nieporozumień między rodzicami i dziećmi. Dlatego warto wiedzieć co jest typowe dla tego wieku.


Odkrywca, obserwator, naśladowca


Dwuletnie dziecko jest niezmordowane w odkrywaniu świata i jego działania. Zobacz jak ogląda i testuje zabawki a zrozumiesz dlaczego z równą ciekawością i wytrwałością testuje, bada Wasze relacje...



To czas nauki wielu nowych umiejętności i przeżywania wielu doświadczeń. Wiąże się z tym również bardzo zaangażowane przeżywanie tego, co się dzieje wokół oraz własnych emocji, które się pojawiają w odpowiedzi na to, co się wydarza.


Będąc blisko z dzieckiem i przyglądając mu się, masz okazję do wielu zachwytów i bardzo satysfakcjonujących przeżyć, bo Twój maluszek wyraźnie odwzajemnia przywiązanie i potrafi okazywać uczucia


Jednak uczucia bywają również trudne i naturalnie dwulatek, który nie potrafi nad sobą zapanować, dostarcza Ci także mnóstwa wyzwań...


Jak przebiega rozwój dwulatka i jak to może wpłynąć na Wasze relacje?


Rozwój fizyczny dwulatka



  • Dziecko w tym wieku posiada niemal niewyczerpaną energię i cały swój czas spędza pracowicie na zabawie i poznawaniu otoczenia.
  • Co jakiś czas wraca do Ciebie, aby się upewnić, że jesteś na miejscu, czyli w pobliżu i że w każdej chwili może udać się do Ciebie zaspokoić swoje potrzeby, gdy tylko się do Ciebie zwróci. Ale większość czasu spędza na zabawie zapominając o wszystkim innym. Jest w nieustannym ruchu.
  • Teraz ciało Twojego dziecka jest znacznie silniejsze niż w poprzednich miesiącach i ma znacznie lepszą koordynację.
  • W tym wieku potrafi już biegać - sprawia mu to niesamowitą frajdę.
  • Umie skakać, kopać piłkę, wchodzić na schody czy meble. Może się nauczyć nawet jeździć na trzykołowym rowerku.
  • Sprawność małych rączek i nóżek daje mu coraz większe możliwości. Umie łapać i rzucać i jeśli będziecie spędzać wystarczająco dużo czasu na zabawie piłką, rzadziej będzie się zdarzało rzucanie czym popadnie.
  • Potrafi zmiąć i podrzeć gazety, papiery, które mu wpadną w ręce. Nie robi tego złośliwie, po prostu z zachwytem wykorzystuje nową możliwość zabawy i ćwiczy nową umiejętność. Przy tym papier wydaje dźwięk, frajda jest podwójna. Więc ważne rzeczy trzymajcie z daleka od małych rączek.
  • Do innych umiejętności zalicza się rysowanie, jedzenie łyżeczką, zabawa klockami.
  • Teraz, pod koniec drugiego roku życia, przychodzi w sposób naturalny powoli czas również na bardziej świadome kontrolowanie i zgłaszanie potrzeb fizjologicznych. Zwykle bardzo się z tego cieszymy, niemniej jednak trzeba pamiętać, że jeśli nie udaje się tego dziecku kontrolować, to nie ma to nic wspólnego z chęciami i dobrą wolą dziecka, ponieważ jest zależne od dojrzałości układu nerwowego.
  • Od Twojego podejścia będzie zależało czy dziecko opanuje tą umiejętność w sposób naturalny i bezproblemowy czy pojawią się kłopoty. Dlatego zalecam umiar i zdrowy rozsądek w przyuczaniu dziecka do nocnika czy toalety. 

A co Ty zauważasz nowego w rozwoju fizycznym Twojego dziecka? Jakie zachowania dają Ci w kość albo są dla Ciebie wyzwaniem? Czy coś Cię niepokoi?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Na jakim stopniu drabiny gniewu jesteś?

Dr Ross Campbell w swojej książce "Sztuka akceptacji" opowiedział bardzo ciekawą historię, która być może ma miejsce w wielu domach: "Byłem kiedyś z wizytą u rodziny, w której ojciec miał ogromne poczucie humoru. Mówił coś bardzo zabawnego, ilekroć jego żona lub któreś z nastolatków poruszało trudny temat. W konsekwencji żadne z nich nie nauczyło się odpowiednio wyrażać swojego gniewu, lecz uciekali się do zachowań pasywno-agresywnych. Za każdym razem, gdy chłopiec był sfrustrowany lub znalazł się w sytuacji wywołującej gniew, skarżył się na silny ból głowy. Dziewczynka zaś dawała upust swojemu gniewowi w inny sposób. Oferowała matce pomoc np. w kuchni lub przy sprzątaniu, ale wykonywała te obowiązki tak beznadziejnie, że matka miała z tego powodu jeszcze więcej pracy."

Pisząc o różnych umiejętnościach wychowawczych, często podkreślam jak ważny jest odpowiedni stosunek do złości i radzenie sobie z nią. Nie bez powodu, ponieważ doświadczenie pokazuje, że ma ona na na…

Kiedy dziecko czuje się niekochane?

Jest dowiedzione, że na całe nasze życie najbardziej wpływa historia naszego dzieciństwa. Są wśród nas ludzie dorośli, którzy gdy się głębiej zaczną nad tym zastanawiać, dochodzą do wniosku, że nie czuli się kochanymi dziećmi. 
Co to znaczy być niekochanym dzieckiem? 
Takie dziecko nie czuje, że się je widzi i lubi takim, jakie jest. Ma poczucie, że trzeba pasować do oczekiwań rodziców i być takie, jak sobie rodzice wyobrażają, że być powinno. Inaczej mówiąc nie może być takie, jakie jest...

17 Sposobów Na Odreagowanie Złości Na Dziecko

Temat złości jest bardzo trudnym tematem. Przede wszystkim ze względu na nasz stosunek do tego uczucia. Jest to w ogóle jedno z najtrudniejszych zagadnień spośród wszystkich, dotyczących relacji między rodzicami a dziećmi. Czy zastanawiasz się, dlaczego? Jaka jest Twoja opinia na ten temat? Uważasz, że złość jest dobra czy zła? Jak w sposób praktyczny rodzice mogą sobie poradzić ze swoją złością? Jak mogą odreagować złość, którą czują na dziecko? Moim zdaniem, temat jest tak trudny dla wielu rodziców dlatego, że nadal złość jest powszechnie potępianym uczuciem. Pokazują to również komentarze pozostawiane pod moimi postami. Dobry przykład stanowi taka wymiana spostrzeżeń:
"złość?? irytacja?? bardzo często!! właściwie to od kilku tygodni codziennie zmagam się z własnymi emocjami (idą 3 ząbki i mały jest okropny) - w krytycznym momencie najczęściej zostawiam synka w łóżeczku na parę minut i wychodzę do pokoju obok - muszę dać sobie czas na wyciszenie, dwa głębsze wdechy i powrót &…