Przejdź do głównej zawartości

CZ 2. Co jest twoim największym sprzymierzeńcem w radzeniu sobie ze złością dziecka?

Chcesz, aby twoje dziecko potrafiło powiedzieć co czuje w wieku przedszkolnym. Aby dobrze radziło sobie z trudnymi emocjami, a zwłaszcza ze złością. To nie przyjdzie samo, musisz je tego nauczyć wskazując na jego uczucia niemal od początku. Kiedy dziecko jest wystarczająco duże, aby zacząć mu mówić, co czuje? 

Właśnie wtedy, gdy swoim zachowaniem manifestuje emocje. Już niemowlę potrafi się złościć i okazać czułość. Takiego maluszka też łatwiej kochać i okazywać mu uczucia. Potem przychodzi okres buntu i zwykle nadmiernie skupiamy się na tzw. „negatywnych emocjach”, czyli tych, które są dla nas trudne. 

Nie zapominajmy o miłości. Kiedy wszędobylski raczkujący lub biegający niemowlak obejmuje cię rączkami, pamiętaj, aby zauważyć głośno: „o jak bardzo kochasz mamusię – mamusia też cię kocha”. Jakoś łatwo nam to przychodzi, gdy dziecko jest malutkie, ale wraz z jego wiekiem jest coraz trudniejsze.

Zwłaszcza, gdy się okazuje, że nasze kochane, słodkie dziecko nie wiedzieć kiedy, zamieniło się w małego potworka i coraz częściej w myślach nazywamy go „naszym małym złośnikiem”.

Jest spora grupa dzieci, które szczególnie łatwo się niecierpliwią od samego początku. Szybciej irytują i łatwiej wpadają w gniew. Jeśli masz takie dziecko musisz mu dostarczać szczególnie dużo pozytywnych wzmocnień...

Już teraz z pewnością dostarcza ci na co dzień wiele problemów i obaw.

To właśnie twoje dziecko ma częste napady złości, nierzadko prowokuje swoim zachowaniem i ma tendencję do pielęgnowania urazy. Zazwyczaj nie potrafi też zbyt długo czekać na zaspokojenie potrzeb i częściej niż inne dzieci bywa agresywne.

Masz takie dziecko? 

Wypracuj sobie strategię, która polega na częstym chwaleniu, dostrzeganiu starań i dokonań, mówieniu o mocnych stronach i częstych uściskach i przytulaniu. 

Najwięcej możesz zrobić wprowadzając te zasady od niemowlaka.  

Nigdy nie jest za wcześnie, by mówić dziecku co ono czuje. Ale mów jak najwięcej o dobrych uczuciach i sama wciąż staraj się okazywać jak najwięcej czułości. To niekoniecznie całkowicie zmieni twoje dziecko, ale na pewno bardzo złagodzi jego temperament. 

Często rodzice myślą o nim, jak o wielkim utrapieniu, ale to szczęście jednocześnie, bo takie dziecko "dba" o to, aby wciąż się rozwijali i uczyli nowych umiejętności. Przekraczali swoje ograniczenia i pracowali nad sobą. 

Będzie im to bardzo potrzebne, bo to, co dzieje się teraz to pestka. Prawdziwe kłopoty zaczną się dopiero, kiedy stanie się nastolatkiem. Wiem o tym dobrze nie tylko od innych rodziców. Takim dzieckiem była właśnie moja młodsza córka.

Co tym razem jest twoim największym sprzymierzeńcem w radzeniu sobie ze złością dziecka? 
- Wskazuj na uczucia dziecka od samego początku.
- Mów dziecku, co czujesz jeśli go to dotyczy.
- Dbaj o przewagę pozytywnych uczuć.

W każdej sytuacji kieruj się miłością. Ciąg dalszy w następnym artykule.
Tutaj znajdziesz część pierwszą.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Na jakim stopniu drabiny gniewu jesteś?

Dr Ross Campbell w swojej książce "Sztuka akceptacji" opowiedział bardzo ciekawą historię, która być może ma miejsce w wielu domach: "Byłem kiedyś z wizytą u rodziny, w której ojciec miał ogromne poczucie humoru. Mówił coś bardzo zabawnego, ilekroć jego żona lub któreś z nastolatków poruszało trudny temat. W konsekwencji żadne z nich nie nauczyło się odpowiednio wyrażać swojego gniewu, lecz uciekali się do zachowań pasywno-agresywnych. Za każdym razem, gdy chłopiec był sfrustrowany lub znalazł się w sytuacji wywołującej gniew, skarżył się na silny ból głowy. Dziewczynka zaś dawała upust swojemu gniewowi w inny sposób. Oferowała matce pomoc np. w kuchni lub przy sprzątaniu, ale wykonywała te obowiązki tak beznadziejnie, że matka miała z tego powodu jeszcze więcej pracy."

Pisząc o różnych umiejętnościach wychowawczych, często podkreślam jak ważny jest odpowiedni stosunek do złości i radzenie sobie z nią. Nie bez powodu, ponieważ doświadczenie pokazuje, że ma ona na na…

Kiedy dziecko czuje się niekochane?

Jest dowiedzione, że na całe nasze życie najbardziej wpływa historia naszego dzieciństwa. Są wśród nas ludzie dorośli, którzy gdy się głębiej zaczną nad tym zastanawiać, dochodzą do wniosku, że nie czuli się kochanymi dziećmi. 
Co to znaczy być niekochanym dzieckiem? 
Takie dziecko nie czuje, że się je widzi i lubi takim, jakie jest. Ma poczucie, że trzeba pasować do oczekiwań rodziców i być takie, jak sobie rodzice wyobrażają, że być powinno. Inaczej mówiąc nie może być takie, jakie jest...

17 Sposobów Na Odreagowanie Złości Na Dziecko

Temat złości jest bardzo trudnym tematem. Przede wszystkim ze względu na nasz stosunek do tego uczucia. Jest to w ogóle jedno z najtrudniejszych zagadnień spośród wszystkich, dotyczących relacji między rodzicami a dziećmi. Czy zastanawiasz się, dlaczego? Jaka jest Twoja opinia na ten temat? Uważasz, że złość jest dobra czy zła? Jak w sposób praktyczny rodzice mogą sobie poradzić ze swoją złością? Jak mogą odreagować złość, którą czują na dziecko? Moim zdaniem, temat jest tak trudny dla wielu rodziców dlatego, że nadal złość jest powszechnie potępianym uczuciem. Pokazują to również komentarze pozostawiane pod moimi postami. Dobry przykład stanowi taka wymiana spostrzeżeń:
"złość?? irytacja?? bardzo często!! właściwie to od kilku tygodni codziennie zmagam się z własnymi emocjami (idą 3 ząbki i mały jest okropny) - w krytycznym momencie najczęściej zostawiam synka w łóżeczku na parę minut i wychodzę do pokoju obok - muszę dać sobie czas na wyciszenie, dwa głębsze wdechy i powrót &…