Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2013

Bunt dwulatka

Bunt dwulatka, to często pierwszy moment, kiedy zaczynasz się zastanawiać: "Po co mi było to dziecko?". ;) Pojawia się brak satysfakcji w relacji z dzieckiem, niezadowolenie, rozczarowanie i zastanawiasz się czy ta relacja może być znowu taka jak przedtem? 

Już nigdy nie będzie tak samo, ale zwróć uwagę na dwie rzeczy: czy kontakty z dzieckiem są dla Ciebie źródłem ciągłych niepokojów, czy źródłem zadowolenia? 

Jeśli nawet teraz jest gorzej niż źle, możesz to zmienić. 

Przede wszystkim warto wiedzieć, dlaczego dziecko się tak zachowuje i że to nie jest ani Twoja, ani jego wina. Równie ważne jest, co zrobić, jak reagować.

Skąd bierze się bunt dwulatka?

Złość Malucha - Jak przetrwać trudny okres w życiu dziecka?

Dziecko w wieku 15-17 miesięcy czy nawet półtora roku do 2 lat potrafi dać się mocno we znaki rodzicom. Jego zachowanie staje się trudne przez upór i gwałtowne protestowanie. Mimo, że niewiele, a nawet często wcale jeszcze nie potrafi mówić - ciągle słyszysz "nie".

Twoje słodkie maleństwozaczyna pokazywać swoje drugie oblicze, z którym dużo trudniej jest się pogodzić. Dziecko odkrywa swoją odrębność, rozwija osobowość i próbuje przejmować kontrolę nad swoim życiem.

W tym okresie opieka nad dzieckiem staje się naprawdę wyczerpująca psychicznie i fizycznie. Rodzice muszą wykazać się ogromną cierpliwością, sprytem, poczuciem humoru, spokojem i konsekwencją, by przetrwać ten trudny czas.

Dogadanie się z pociechą w tym wieku bywa naprawdę trudne, zwłaszcza, że tak naprawdę najważniejsze jest nie to, co mówimy, ale jak się zachowujemy. Co zrobić, aby wyjść obronną ręką z tego prawdziwego rodzicielskiego sprawdzianu?

Skąd bierze się zazdrość u dzieci?

Skąd się bierze zazdrość u dzieci? Dlaczego dzieci są tak zazdrosne, gdy w rodzinie pojawia się drugie dziecko? Dlaczego nawet odpowiednie przygotowanie dziecka, na przyjście rodzeństwa na świat, nie jest w stanie zapobiec zazdrości? 
Nawet dzieci, które marzą o tym, żeby mieć rodzeństwo i z namaszczeniem mówią o sobie „starszy brat” – „starsza siostra”, potrafią dać w kość maluchowi...
Dziwimy się temu, zupełnie jakbyśmy zapomnieli jak to było, gdy sami byliśmy dziećmi.  Trudno nam to zrozumieć i mając drugie dziecko wciąż zadajemy to samo pytanie. Dlaczego rodzeństwo rywalizuje ze sobą o miłość rodziców?